Chemikalia PFAS a zdrowie: nowe dowody na zagrożenie dla młodych organizmów

„Wieczne chemikalia” jako cichy czynnik ryzyka chorób przewlekłych

Substancje z grupy PFAS (per- i polifluoroalkilowe), potocznie nazywane „wiecznymi chemikaliami”, od lat budzą niepokój środowisk medycznych i naukowych. Ich wyjątkowa trwałość, zdolność do kumulacji w organizmie oraz powszechne zastosowanie w przemyśle sprawiają, że kontakt z nimi ma dziś niemal każdy człowiek. Najnowsze badania sugerują jednak, że szczególnie narażoną grupą są dzieci i młodzież, u których ekspozycja na PFAS może zwiększać ryzyko rozwoju chorób metabolicznych już na wczesnym etapie życia.

Czym są PFAS i dlaczego są tak problematyczne

PFAS to szeroka grupa związków chemicznych wykorzystywanych m.in. w produkcji naczyń z powłoką nieprzywierającą, opakowań żywności, pian gaśniczych, odzieży wodoodpornej czy kosmetyków. Ich cechą charakterystyczną jest wyjątkowo silne wiązanie węgiel–fluor, które sprawia, że praktycznie nie ulegają biodegradacji. W środowisku i organizmie człowieka mogą utrzymywać się przez wiele lat.

Z punktu widzenia zdrowia publicznego kluczowe znaczenie ma fakt, że PFAS łatwo przenikają do wody pitnej i łańcucha pokarmowego, a następnie kumulują się w tkankach.

Nowe badania: młodzież w grupie szczególnego ryzyka

Najnowsze doniesienia naukowe wskazują na związek pomiędzy ekspozycją na PFAS a rozwojem chorób wątroby związanych z zaburzeniami metabolicznymi (MASLD) u nastolatków. To szczególnie niepokojące, ponieważ jeszcze do niedawna schorzenia te kojarzone były głównie z dorosłością, otyłością i wieloletnimi zaburzeniami metabolicznymi.

Badania populacyjne pokazują, że nawet umiarkowane stężenia PFAS we krwi mogą korelować z podwyższonymi enzymami wątrobowymi, insulinoopornością oraz zaburzeniami lipidowymi u młodych osób, które nie prezentują klasycznych czynników ryzyka.

Mechanizmy biologiczne – jak PFAS wpływają na organizm

Choć mechanizmy działania PFAS są nadal intensywnie badane, coraz więcej danych wskazuje na ich wpływ na gospodarkę hormonalną i metaboliczną. PFAS mogą oddziaływać na receptory jądrowe, w tym receptory PPAR, które regulują metabolizm lipidów i glukozy. Zaburzenie ich aktywności sprzyja gromadzeniu tłuszczu w wątrobie oraz rozwojowi przewlekłego stanu zapalnego.

Dodatkowo PFAS wykazują działanie endokrynnie czynne, co oznacza, że mogą zakłócać funkcjonowanie hormonów tarczycy, hormonów płciowych oraz osi podwzgórze–przysadka–nadnercza. U młodych organizmów, które wciąż się rozwijają, skutki takich zaburzeń mogą być szczególnie dotkliwe.

Wątroba jako narząd szczególnie narażony

Wątroba pełni kluczową rolę w detoksykacji organizmu, dlatego jest jednym z głównych miejsc kumulacji PFAS. Przewlekła ekspozycja na te substancje może prowadzić do zaburzeń metabolizmu tłuszczów, stresu oksydacyjnego oraz uszkodzeń hepatocytów. U dzieci i nastolatków proces ten może przebiegać bezobjawowo przez długi czas, co utrudnia wczesną diagnostykę.

Eksperci podkreślają, że wzrost częstości stłuszczenia wątroby u młodych osób nie może być tłumaczony wyłącznie dietą i brakiem aktywności fizycznej – czynniki środowiskowe, takie jak PFAS, coraz częściej uznawane są za istotny element układanki.

PFAS a zdrowie ogólnoustrojowe

Wpływ „wiecznych chemikaliów” nie ogranicza się do wątroby. Badania wskazują na ich związek z chorobami tarczycy, zaburzeniami odporności, obniżoną odpowiedzią poszczepienną, a także zwiększonym ryzykiem niektórych nowotworów. Coraz więcej uwagi poświęca się również potencjalnemu wpływowi PFAS na rozwój neurologiczny i funkcje poznawcze dzieci.

Z punktu widzenia zdrowia publicznego szczególnie niepokojąca jest kumulacja narażenia – jednoczesny kontakt z PFAS z wody, żywności i produktów codziennego użytku.

Wyzwania regulacyjne i odpowiedzialność systemowa

Choć w wielu krajach wprowadzane są regulacje ograniczające stosowanie PFAS, proces ten postępuje wolno. Trudność polega na ogromnej liczbie związków należących do tej grupy oraz ich szerokim zastosowaniu przemysłowym. Eksperci apelują o podejście systemowe, obejmujące nie tylko zakazy, ale również monitorowanie środowiska i biomonitoring populacyjny.

W kontekście ochrony dzieci i młodzieży coraz częściej podkreśla się potrzebę zaostrzenia norm jakości wody pitnej oraz transparentności w oznaczaniu produktów zawierających PFAS.

Co oznacza to dla praktyki klinicznej

Dla lekarzy i diagnostów nowe doniesienia oznaczają konieczność szerszego spojrzenia na czynniki ryzyka chorób metabolicznych u młodych pacjentów. W przypadkach niewyjaśnionych zaburzeń wątroby czy insulinooporności coraz częściej bierze się pod uwagę ekspozycję środowiskową jako potencjalny element diagnostyki różnicowej.

Choć rutynowe badania poziomu PFAS nie są jeszcze standardem, rośnie znaczenie wywiadu środowiskowego i edukacji pacjentów.

Podsumowanie

Nowe dowody naukowe wskazują, że PFAS stanowią istotne zagrożenie dla zdrowia, szczególnie u dzieci i młodzieży. Ich wpływ na metabolizm, gospodarkę hormonalną i funkcję wątroby może przyczyniać się do rozwoju chorób przewlekłych na bardzo wczesnym etapie życia. W obliczu tych danych konieczne staje się połączenie działań regulacyjnych, diagnostycznych i edukacyjnych. „Wieczne chemikalia” przestają być wyłącznie problemem środowiskowym – stają się realnym wyzwaniem klinicznym XXI wieku.

Źródło: ‘Forever chemicals’ now linked to scary disease in teens

To też może Cię zainteresować:

Przewijanie do góry