Uniwersalna krew syntetyczna: japoński przełom w medycynie ratunkowej?

Nowatorska koncepcja opracowana przez zespół naukowców z Japonii może diametralnie zmienić sposób, w jaki medycyna ratunkowa radzi sobie z jednym z największych wyzwań klinicznych — niedoborem bezpiecznej, uniwersalnej krwi możliwej do natychmiastowego użycia. Tradycyjna transfuzja krwi wiąże się z koniecznością dopasowania grupy krwi oraz zachowania odpowiednich warunków przechowywania, co w sytuacjach nagłych, jak masowe wypadki czy konflikty zbrojne, bywa barierą nie do pokonania. Dlatego badania nad sztuczną krwią, która nie wymaga zgodności grupowej i może być długo magazynowana, od dekad stanowią obszar zainteresowania naukowców. Dopiero jednak teraz możliwe stało się realne zbliżenie do skutecznego rozwiązania.

Najnowsze doniesienia z Japonii wskazują, że badacze z Kyoto University oraz Japanese Red Cross Society opracowali syntetyczną substancję krwiopodobną, zawierającą dwa kluczowe komponenty: cząsteczki transportujące tlen (analogi hemoglobiny) oraz liposomy wykazujące zdolność do inicjowania procesów hemostazy, analogicznie do działania naturalnych płytek krwi. Co istotne, preparat nie zawiera elementów mogących wywołać odpowiedź immunologiczną u biorcy, co czyni go uniwersalnym — możliwym do użycia niezależnie od grupy krwi.

Jednym z najważniejszych atutów tej technologii jest możliwość przechowywania produktu w temperaturze pokojowej nawet przez 12 miesięcy bez utraty aktywności biologicznej. W przeciwieństwie do tradycyjnej krwi, której okres przydatności wynosi zaledwie 35–42 dni i wymaga chłodzenia, syntetyczna krew może być przechowywana i transportowana w znacznie prostszy sposób, co szczególnie istotne jest w warunkach wojennych, na terenach dotkniętych katastrofami naturalnymi, czy w trudno dostępnych lokalizacjach.

Wstępne badania przeprowadzone na modelach zwierzęcych wykazały imponującą przeżywalność oraz skuteczność działania syntetycznej krwi w zatrzymywaniu krwotoków oraz stabilizacji parametrów krążeniowo-oddechowych. U zwierząt z ciężkimi obrażeniami krwotocznymi zastosowanie preparatu skutkowało wskaźnikiem przeżycia na poziomie 90%, co porównywalne jest z wynikami klasycznych transfuzji. Co więcej, nie odnotowano powikłań wynikających z niezgodności immunologicznej czy reakcji alergicznych.

Obecnie trwają intensywne prace nad dalszą optymalizacją formuły, jej bezpieczeństwem toksykologicznym oraz rozpoczęciem fazy przedklinicznej, niezbędnej przed ewentualnym dopuszczeniem do badań z udziałem ludzi. Zgodnie z japońskimi regulacjami bioetycznymi oraz wymaganiami agencji certyfikujących, droga do komercjalizacji tego typu produktu może zająć jeszcze kilka lat, ale sam fakt istnienia sprawdzonego w warunkach laboratoryjnych i klinicznych prototypu jest ogromnym krokiem naprzód.

W Polsce oraz innych krajach Unii Europejskiej produkt ten nie został zatwierdzony do użycia.

Eksperci podkreślają jednak, że rozwój tej technologii może być odpowiedzią na globalny kryzys krwi oraz rosnące zapotrzebowanie na skuteczne terapie w warunkach nagłych. Jak komentował jeden z członków zespołu badawczego z Kyoto University: „Celem nie jest zastąpienie ludzkiej krwi, lecz uzupełnienie jej tam, gdzie logistyka i czas nie pozwalają na tradycyjne działania”. Syntetyczna krew może więc w przyszłości stanowić realne wsparcie dla służb ratunkowych i medycznych, szczególnie w sytuacjach ekstremalnych, kiedy liczy się każda minuta.

Choć jesteśmy jeszcze przed kliniczną rewolucją, to japoński projekt udowadnia, że innowacje w medycynie ratunkowej nie są jedynie wizją przyszłości — stają się jej rzeczywistością.


Źródła:

  • Kyoto University Research News
  • Journal of Trauma and Acute Care Surgery
  • Japanese Red Cross Society
  • Nature Reviews Drug Discovery
  • World Health Organization Blood Safety Reports
  • The Lancet Hematology

Przewijanie do góry